Ryszarda Kozubowska: "Twórczość przynosi mi duchowe zadowolenie i moralną satysfakcję"
12 maja Klub Studentów Polskich przy współpracy z Domem Kultury Polskiej w Wilnie zorganizował wystawę autorską prac Ryszardy Kozubowskiej, twórczyni pięknych wycinanek z miejscowości Szklary.
Było to już drugie spotkanie z cyklu „Słynni Polacy Wileńszczyzny", który ma na celu przedstawienie dorobku wybitnych twórców polskich, zamieszkałych na terytorium Litwy, dla szerszej publiczności, szczególnie młodzieży pochodzenia polskiego. Pozatym takie imprezy przyczyniają się do popularyzacji sztuki oraz mogą służyć zachętą do rozwijania w sobie talentów i samorealizacji. Jak to pięknie określiła pani Ryszarda: „Twórczość przynosi mi duchowe zadowolenie i moralną satysfakcję". Właśnie te słowa i stały się myślą przewodnią tegorocznej wystawy.
Nie zważając na to, że pogoda nie dopisała, w holu Domu Kultury Polskiej panował promienny nastrój. Od rana padający deszcz nie spłoszył prawdziwych miłośników sztuki, którzy powoli gromadzili się wokół prac pani Ryszardy Kozubowskiej. I chyba żaden z obecnych nie zaprzeczy, że naprawdę było warto, gdyż uczestnicy spotkania mieli wspaniałą okazję nie tylko zapoznać się z autorką wycinanek, ale także dowiedzieć się więcej o tej subtelnej dziedzinie sztuki, i nawet wypróbować siły w tworzeniu własnych małych „dzieł sztuki".
Program otwarcia wystawy rozpoczął się utworem Ave Maria, który wykonali studenci Ewelina i Karol. Następnie słowo do przybyłych gości skierowały wicedyrektor Domu Kultury Polskiej w Wilnie pani Monika Urbanowicz i wiceprezes Klubu Studentów Polskich Alina Gicewicz. Podziękowały one pani Ryszardzie za zgodę wystawienia swoich prac i życzyły zebranym miłych wrażeń.
Kilka słów o wycinankach pani Kozubowskiej i ogólnie specyfice tej dziedziny opowiedziała pani Ramute Kraujeliene, przewodnicząca wileńskiego oddziału Stowarzyszenia Ludowych Artystów. Podkreśliła ona, że twórczość pani Kozubowskiej stanowi wielką wartość zarówno dla polskiej i litewskiej kultury. W jej pracach często są spotykane litewskie motywy ludowe, takie jak drzewa, rośliny, zwierzęta, ptaki. Pozatym pani Ryszarda aktywnie uczestniczy w życiu kulturalnym i chętnie dzieli się doświadczeniem robienia wycinanek z innymi. Otrzymała ona wiele podziękowań za pielęgnowanie etycznej kultury, aktywną działalność kuratorską i pracę twórczą.
To podtwierdziła i dyrektor szkoły w Szklarach, w której pani Ryszarda pracuje jako nauczycielka metodyk klas początkowych. Podziękowała ona autorce wycinanek za wkład w rozwój talentów uczniów oraz czynną działalność twórczą, która przyczyniła się do tego, że o małej szkole w rejonie trockim dowiedzieli się nie tylko na Litwie, ale także w Niemczech, Polsce, Francji.
Przybyłych gości przywitała także i sama autorka wycinanek pani Ryszarda Kozubowska. Jako osoba skromna, nie czuła się dobrze opowiadając o sobie. O wiele wygodniej się poczuła, gdy poproszona przez organizatorów wzięła do rąk nożyce i zaczęła czynić cuda ze zwykłej kartki papieru. Już po kilku sekundach można było zobaczyć kontury konarów drzew i ptaków siedzących na ich gałęziach. Zauroczeni goście nie dali się długo zapraszać i sami chętnie zabrali się do realizowania własnych pomysłów. Ktoś próbował naśladować mistrzynię, ktoś impulsywnie kreślił figury na papierze, ktoś inny potrzebował więcej czasu na zastanowienie się, co wyciąć. Praca twórcza wrzała na całego, a zapału dodawała także obiecana nagroda za najładniejszą wycinankę - praca autorska pani Ryszardy. Wyniki przyjemnie zadziwiły jak organizatorów, tak i panią Ryszardę. Wszystkie wykonane prace były tak ładne, że żartowano, iż można od razu otwierać nową wystawę wycinanek. Jednak zwycięzcą ktoś musiał zostać. Decyzją pani Ryszardy, która, jak zaznaczył nie jeden z obecnych na wystawie gości, słynie swą sprawiedliwością i uczciwością, nagrodę główną otrzymał Paweł Baliko. Zostały także wyróżnione prace Elżbiety Jankowskiej i Romka Mielnika, a wszyscy obecni byli obdarowani pocztówkami wykonanymi przez panią Kozubowską.
Po zakończeniu części oficjalnej wystawy uczestnicy dzielili się wrażeniami, oglądali wycinanki i dylektowali się grą młodych muzyków.
Klub Studentów Polskich serdecznie dziękuje koordynatorom projektu Elżbiecie Jankowskiej i Oksanie Sołowjowej za ciężką pracę oraz pani Monice Urbanowicz za pomoc w organizowaniu imprezy.
Alina Gicewicz
Komentarze
Brak komentarzyKomentuj
Spotykamy się w kazdą srodę o 18,30 w pokoju 406


